Z niepozornego, zmęczonego czasem mieszkania w bloku powstała funkcjonalna i wyciszająca przestrzeń — 49 m² na gdańskim Chełmie po pełnej, świadomej metamorfozie.
Mieszkanie pierwotnie składało się z dwóch pokoi, korytarza, łazienki, WC oraz osobnej kuchni. Dzięki odpowiednim gabarytom salonu i korzystnemu układowi pionów wodno-kanalizacyjnych kuchnię przeniesiono do części dziennej w formie aneksu, a w jej dawnym miejscu zaprojektowano wygodne domowe biuro. Część ściany między korytarzem a salonem została usunięta, a jej rolę przejęła zabudowana szafa płynnie przechodząca w słupek kuchenny z ukrytym piekarnikiem.
Wyzwanie stanowiła również mało ustawna sypialnia. Przesunięcie otworu drzwiowego pozwoliło wygospodarować pełnowymiarowe łóżko z dostępem z obu stron oraz miejsce na szafę w zabudowie, bez zakłócania komunikacji.
Estetyka projektu opiera się na stworzeniu spokojnej, relaksującej atmosfery. Stonowane kolory i naturalne materiały budują wnętrze sprzyjające wyciszeniu. Kluczowe znaczenie ma zachowanie balansu między elementami wyposażenia a przestrzenią pustą, która działa jak naturalne remedium na przebodźcowanie i stres sensoryczny.